Czy forex to oszustwo? Poznaj naszą opinię

Forex, czyli światowy rynek walutowy, jest miejscem, w którym codziennie obraca się równowartością 5 bilionów dolarów. Korzystają z niego rządy, banki centralne, wielkie korporacje… a także prywatni inwestorzy. Chociaż na rynku możemy znaleźć najlepsze platformy forex, to jednak opinie na temat rynku walutowego, są podzielone.

Na początku – jak  działa forex

Forex nie jest miejscem fizycznym, lecz wirtualnym, dzięki nieustannemu przesyłowi danych z wielu serwerów. Czynny jest dwadzieścia cztery godziny na dobę, od otwarcia giełdy w Sydney (Australia) w poniedziałek o godzinie 8:00, do zamknięcia obrotu w Nowym Jorku (USA) w piątek o 17:00 czasu lokalnego. Na weekend forex jest zamykany, technicznie jednak, z uwagi na rozstrzał stref czasowych, przerwa trwa jedynie półtora dnia. A jak inwestować na forex?

Indywidualny inwestor nie jest w stanie uzyskać dostępu samodzielnie. Potrzeba do tego pośrednika w postaci domu maklerskiego lub innego rodzaju brokera, który za prowizje od spreadów i SWAP-ów otworzy dla swojego klienta dostęp do platformy inwestycyjnej. Większość inwestycji na forexie opiera się o mechanizm dźwigni, przez co posiadając nawet niewielką kwotę, rzędu kilku tysięcy złotych, można operować parami walutowymi o nominałach większych stu- lub dwustukrotnie.

Duża dźwignia oznacza jednak także dużą możliwość utraty kapitału i chociaż rachunek inwestycyjny zazwyczaj nie przewiduje salda ujemnego, nieumiejętnie zarządzając transakcjami można bardzo szybko stracić większość kapitału. Stąd bardzo mieszane opinie o forex, jako o rynku trudnym i bardzo wymagającym. Nawet 80% inwestorów rocznie ponosi porażkę w starciu z forexem - warto o tym pamiętać przed rozpoczęciem pierwszej inwestycji.

Ale czy forex to oszustwo?

Nawet najlepszy broker forex bywa oskarżony o oszustwo. Większość oskarżeń jest jednak spowodowanych brakiem dokładnej wiedzy, jak działa forex. Niezrozumienie jego działania bowiem bardzo szybko prowadzi do przegranej, tak samo jak niedocenianie pewnego rodzaju chaotycznej natury tego rynku. Forex, w przeciwieństwie bowiem do giełd wszelkiego rodzaju, wpierw służy do prostej i płynnej wymiany walut pomiędzy wielkimi graczami, a jego funkcja inwestycyjna jest niejako skutkiem ubocznym. W związku z tym inwestorzy są wrzuceni w sytuację, której nie kontrolują, trendy bowiem ustawiają nie inwestycje czy bańki spekulacyjne, a olbrzymie banki czy rządy pragnące przewalutować swoje niewiarygodnie rozległe budżety. Prywatni inwestorzy mają zawsze mniejszy wpływ niż korporacyjni (albowiem korporacje sprawnie zarabiają na forex), te z kolei - dużo mniejszy niż banki centralne.

Taki układ sił wielu inwestorom kojarzy się z chaosem, a wysoki próg wejścia forexu, który nie wybacza pomyłek, sprawia, że po utracie kapitału czują się oszukani. Forex jednak nie jest oszustem - jest po prostu piekielnie wymagający.

Forex i jego opinie

Internauci znani są z tego, że nieczęsto zgadzają się jeśli chodzi o jakąkolwiek w kwestię. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę opinie o forex, są one całkiem zgodne:

Musisz mieć wiedzę, strategię, pojęcie o świecach i daj sobie szansę - powiedzmy 20 zagrań ? Aby zobaczyć, czy to co robisz ma sens, czy jest jakaś powtarzalność wyników i czy nie tracisz. [...] Nie patrz na to przez pryzmat $ tylko nauki.

Uczyć się możesz tylko inwestując realną kasę. [...] Wchodząc na FX po raz pierwszy, nie masz żadnej gwarancji jak wielkie i często te same idiotyzmy będziesz popełniać.

Na początek dobrze pograć ryzykując $ które nic nie zmienią w Twojej sytuacji. A głupoty będziesz popełniać takie, że sam nie będziesz wierzyć, w to co robisz 🙂 Jak będziesz miał "szczęście" to będziesz popełniać głupoty na taką skalę, że warto będzie je nawet zapisywać w pamiętniku 🙂 Tak ma zdecydowana większość bo na takim rynku jak FX nie handlujesz tak na prawdę na żadnym rynku .....handlujesz na swojej psychice, swoich wzorach/schematach, które masz zakodowane w podświadomości, a które odnoszą się do tego jak czujesz się z ryzykiem, kiedy czujesz się komfortowo, co robisz gdy wszystko idzie w odwrotną stronę.

Temat rzeka. Podstawowa sprawa: nie dać się wywalić z siodła, nie dać się wyzerować, zanim na dobre wejdziesz w proces nauki i dyscypliny emocjonalnej na abstrakcyjnym poziomie, którego wymaga ten rynek.

źródło: https://www.stockwatch.pl/

Chciałbym Ci napisać, że jak wpłacisz na depozyt 10K to będziesz sobie sukcesywnie zarabiał. Sam chciałbym sobie też tak napisać;) Inwestowałem na forexie od 2006 roku, zaczynałem na Oandzie, stare dzieje. Niektóre bitwy wygrywałem i nawet coś tam wypłacałem, ale ostatecznie i tak rynek ze mną wygrywa, tzn. rozkładając to w czasie, wpłacałem więcej niż wyciągałem z forexu. Gdyby nie giełda i akcje byłbym na stracie.

Absolutnie nie chcę Cię zniechęcać, to tylko moja historia. [...] Dlaczego wracam czasem na forex? Bo ciągnie wilka do lasu, jeśli raz wejdziesz w świat inwestowania (nie mam tu n myśli tylko forexu), to on Cie już nie wypuści. O tym mogę Cię zapewnić.

źródło: https://www.stockwatch.pl/

Hmmmm, czytam wypowiedzi i nie wierzę... Dlaczego tak wielu ludzi twierdzi, że FOREX to idealny sposób utopienia pieniędzy? Ja jakoś gram samodzielnie na FOREX - ie i pieniędzy nie utopiłem, zyski są coraz większe. Owszem, ryzyko zawsze jest, ale to chyba rzecz oczywista. Jeżeli ktoś zabiera się za inwestowanie na FOREX - ie, a zupełnie nie wie, jak i z czym się to je, to nic dziwnego, że kasa się rozpływa w mgnieniu oka i nagle budzi się z ręką... sami wiecie w czym. Ja mam tą pewność swego, że szkoliłem się u gościa mającego ogromną wiedzę - pana Roberta ze strony www.wiedzawartamilion.com .Dzięki temu mogę realizować teraz te strategie, któych się uczyłem na kursie, sam jestem w stanie poprawnie interpretować sygnały, wskaźniki, analizować obecną sytuację. Także bardzo proszę, nie uogólniajcie, że na FOREX każdy przegrywa. Owszem, według statystyk 82% ludzi wychodzi na minusie, ale już wyjaśniłem, z czego to się bierze - porywanie się z motyką na księżyc nie wróży nic dobrego.

źródło: http://biznes.onet.pl/

Zasady gry forexu

Na foreksie handluje się parami walutowymi występującymi w pakietach po 100 000 jednostek, zwanych lotami. Jeden lot to właśnie 100 000 jednostek waluty bazowej - dajmy na to, dla pary USD/EUR będzie to 100 000$. Nie oznacza to jednak, że każdy inwestor musi posiadać kapitał startowy równy lub większy stu tysiącom. Wynika to z dwóch czynników - możliwości handlu tzw. mikrolotami oraz istnienia narzędzia dźwigni.

Pary walutowe zmieniają swoją wartość w czasie. Zmienność tego ruchu liczy się w pipsach, czyli 10 jednostkach waluty bazowej w locie. Cała sztuka polega, jak na wielu innych rynkach, uzyskaniu zysku na zmianie tejże wartości. Haczyk w funkcjonowaniu forex polega jednak na tym, że pieniądze można równie szybko zyskać, jak stracić - przykładowo, jeśli masz 1 000 dolarów i otwierasz dźwignie 1:100, spadek kursu o sto pipsów oznacza pozbycie się całości kapitału. Dlatego też jedyną drogą do ujarzmienia foreksu jest nauka jego funkcjonowania w kontrolowanych warunkach - na koncie demo lub mikro- albo nawet nanolotach.

Forex bywa rynkiem kapryśnym, trzeba jednak przyznać, że daje możliwości zupełnie inne niż inwestycje giełdowe czy alternatywne. Zdecydowanie niepolecany na pierwszą inwestycję, forex ma równie wielu zwolenników, co przeciwników. Bardzo dużo osób pomimo utraty części kapitału wraca na forex, gra bowiem bywa bardzo wciągająca, dająca szybkie i spektakularne zysku lub równie spektakularne straty.

No Comments Yet.

Leave a comment

 cheap air max 90 mens